Re: Dodam jeszcze jedno…

jeepwdyzlu napisał:

> w sprawie programu nuklearnego – mylisz się

Nie chodzi o pozyskiwanie materiału radioaktywnego, lecz o pomierzenie pewnych stałych fizycznych. Amerykanie też najpierw uruchomili reaktor, dopiero potem przystąpili do budowy bomby. Mieli o tyle łatwiej, że mieli do dyspozycji cyklotron, w związku z czym wyprodukowali na tyle dużo plutonu, aby móc stwierdzić jego przydatność na bombę. Przypomnę jednak ich problemy z równoczesnym odpalaniem kilkudziesięciu zapalników, Niemcy musieliby przebrnąć przez to samo.

A tak w ogóle przyczyną niemieckiego dreptania w miejscu od 1942 r. do końca wojny był banalny błąd w obliczeniach przekroju czynnego na pochłanianie neutronów, popełniony przez prof. Bethego, w wyniku czego wykluczył on grafit jako materiał na moderator, który z powodzeniem stosowali Amerykanie, i spowodował zależność od ciężkiej wody, której Niemcy nie mieli; grafitu zaś mieli skolko-ugodno.

> reaktor to nie jedyny sposób na pozyskanie materiału radioaktywnego

> Niemcy mieli bardzo zaawansowane technologie tzw wirówek – czyli cyklotronów

Wirówka izotopowa stosowana przez Niemców to nie to samo co cyklotron, który Amerykanie mieli już w 1931 roku.



> dość powiedzieć – że dziś z dokładnie tego rozwiązania korzysta Iran. Nie miejs

> ce tu na ten temat – ale przestudiuj POWODY naruszenia przez Amerykanów linii r

> ozgraniczenia ustalonej na Łabie.

Powód był prosty: 1. względy operacyjne, 2. zasada, że nic „niepowołanego” nie powinno wpaść w ręce Sowietów. Z tego samego powodu sprzątnęli wiele rzeczy Francuzom sprzed nosa.

> Historię piszą zwycięzcy – w sprawie osiągnięć technologicznych również.

> Również w technologii rakietowej – na v2 osiągnięcia Niemiec się nie kończyły.

> Dośc powiedzieć – że Rosjanom w ręce wpadł personel pomocniczy (w liczbie kilku

> tysięcy) – a to WYSTARCZYŁO do zbudowania przemysłu rakietowego….

Owszem, wiem o tym. Był taki ośrodek na wyspie jeziora Seliger, tej samej, gdzie w 1939/40 roku Rosjanie więzili naszych jeńców, ew. sąsiedniej.

Za to wszystkie odkrycia dot. bomby jądrowej i termojądrowej – ukradli z Los Alamos, a wzbogacony uran i pluton dostali od Amerykanów w ramach lend-lease.

> Rakiety ze sterowaniem optycznym, powietrze – powietrze, podwodne – wszystko w

> 45 roku było gotowe. Przeskok z możliwości to produkcji – zwłaszcza jak przegry

> wasz wojnę – tu jest problem…

No i tu jest cały, że tak powiem, Gucio; w 1945 roku Niemcy już nie mieli na nic czasu. Oczywiście wszystko przebiegłoby zupełnie inaczej przy innych decyzjach w roku 1939. Ale prawdę mówiąc Niemcy za wielkiego wyboru wtedy nie mieli: diabelska alternatywa na własne życzenie i kusząca, zdawałoby się, oferta Stalina.

> Pozdrawiam najserdeczniej – zgadzając się z Tobą właściwie w sprawie oceny FDR.

> jeep



„Kpów i szambelanów nigdy nie zabraknie”.