Re: Rosyjska ruletka

> Nie zmieniaj tematu. Ja zapytałem dlaczego ten gen mutuje częściej niż inne geny?

Nie, nie zapytałeś. Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź. To może wyjaśniać problemy z dogadaniem się z tobą, jeśli nawet swoich własnych wypowiedzi nie czytasz uważnie, to co dopiero wypowiedzi rozmówców?

A odpowiadając: Skąd pomysł, że mutuje częściej? Potrafisz to jakoś udowodnić, czy po prostu coś takiego potwierdziłoby twoją tezę, więc uznałeś że w takim razie to jest fakt?

> Wystarczy, że nie ma jednoznacznych wyników,że jest nieszkodliwe. W takim układ

> zie każde dopuszczenie do sprzedazy organizmów modyfikowanych genetycznie je

> st rosyjską ruletką.

> (…)

> >Bo to tak, jakbyś chciał udowodnić badaniami, że samochody są nieszkodliwe.

>

> Znowu przykład ze złej analogii.

A wiesz co to znaczy „uzasadnienie swojego zdania”? To, że napiszesz że ta analogia jest zła, świadczy jedynie o tym że tobie się wydaje, że jest zła. I co teraz? Mamy ci uwierzyć na słowo? Czy naprawdę nie potrafisz popierać swojego zdania argumentami? Może spróbuj odpowiedzieć na pytanie: Co jest złego w tej analogii? Skala rozpowszechnienia technologii? Skala potencjalnych zagrożeń? Dogłębność badań nad bezpieczeństwem?

> Co powinno być dopuszczone do legalnej sprzedazy: papierosy, które zabijają 20 milionow

> ludzi rocznie, czy heroina, która zabija kilkadziesiąt tysięcy rocznie?

> Widzisz jak łatwo bezsensownymi pytaniami zbić twoje bezseneoswne analogie?

W tym pytaniu nie ma nic bezsensownego. Porównywanie papierosów do heroiny jest bardzo racjonalnym sposobem oceniania, co powinno być dopuszczone do legalnej sprzedaży.

Tyle że trzeba umieć porównywać statystyki: ile lat życia zabierają papierosy przeciętnemu palaczowi vs. ile lat życia zabiera heroina przeciętnemu heroiniście.