Też prawda!

W 1939 roku Niemcy (mówię o zwykłych ludkach, nie o elitach) przyszli do Polski, aby się nażreć: chleba (zamiast własnego komiśniaka na trocinach), masła, jaj, gęsi, kiełbasy (zamiast własnych śmierdzących wytworów). „Armaty zamiast masła”, tak brzmiało oficjalne hasło w III Rzeszy.



„Kpów i szambelanów nigdy nie zabraknie”.