Mutacje, transformacje i polimorfizm

k_a_p_p_a napisał:

> Szkoda, że nie dostrzegasz sprzeczności, bo różnica w jaki sposób powstał nowy

> genom- przez mutację naturalną, indukowaną czy na drodze inżynierii genetycznej

> -nie ma najmniejszego znaczenia w aspekcie twoich wywodów o „prawie powtarzaln

> ej zmienności” i nie zmieni tego to, że wkleisz tu kilka tysięcy znaków z wikip

> edii.

> Czy gen powstały na drodze takiej czy innej mutacji dziedziczy się inaczej niż

> gen wprowadzony sztucznie?

Skoro w dalszym ciągu nie rozumiesz, to nie jestem w stanie ci tego prościej wytłumaczyć. Pozostaje mi tylko przestać ci odpisywać,mzeby uchronić ten wątem przed zaśmiecaniem go spamem, jaki nałogowo produkujesz. Może Europitek będzie miał więcej cierpliwości i wyjaśni ci, w którym momencie bładzisz.

> Miło, że nawiązujesz do swojego popisu ignorancją. Choć będzie to nie na temat,

> myślę że moderacja nie wyrzuci ci krótkiego wyjaśnienia jak rozumiesz różnicę(

> lub, wg ciebie, brak różnicy) między polimorfizmem genetycznym a heterozygotyc

> znością.

Moderacja nie musi mi tego tłumaczyć, bo jak chyba pamiętasz tłumaczyli nam to biologowie. To znaczy tobie tłumaczyli, a taka jest konkluzja tych wyjaśnień:

www.forum.biolog.pl/co-to-jest-polimorfizm-genetyczny-vt43435.htm

„(….)No i o to mi chodziło. Doszliśmy do konsensusu. Pojęcie polimorfizmu (zróżnicowania w budowie) może dotyczyć genomu osobnika heterozygotycznego, ponieważ występuje w nim jeden gen w dwóch (lub więcej) wersjach, allelach. Może dotyczyć całej populacji, gdy występuje w niej jeden gen w wielu wersjach. Dobór sprzyjający heterozygotom sprzyja natomiast polimorfizmowi w populacji („jedno wynika z drugiego”). Mogą występować też inne polimorfizmy genetyczne. Np. polimorfizmy DNA, to znaczy poszczególnych nukleotydów (często traktowanych, jako markery w różnych badaniach). Podkreślam, że nie przyszedłem tutaj siać fermentu. Chciałem przy Waszej pomocy poukładać sobie w głowie pewną wiedzę, gdyż wyjaśnienia, na które dotychczas natrafiałem były, w moim odczuciu, nieprecyzyjne.”

Jeżeli nie zgadzasz się z tą konkluzją, to już ci mówiłem, żebyś się na tamtym forum biologów zarejestrował i napisał ripostę, ty natomiast ograniczyłeś się do pyskówek na forum 'Religia’, bo masz zasobą moderatora, który jeszcze mniej wie o biologii niż ty. Tutaj też raczej twoje fantazje nie przejdą, ponieważ jak ci napisałem wielu ludzi tu pisujących znają podstawy biologii molekularnej i genetyki. A już z pewnością wiedzą co to jest gen GENOM transformowany jakimś obcym genem, a co GEN zmutowany za pomocą czynników mutagennych.

Dlaczego ty męczysz ludzi zamiast zakupić sobie jakiś porządny podrecznik do biologii i się douczyć? Dlaczego usiłujesz się robić mądrzejszy od wikipedii, przecież edytuje ją wielu zawodowych biologów?