nie widzę różnicy

> Ale to nie bylo spadanie. Cyt.:

>

> „Ray’s solutions make it possible to now calculate not only the flight pa

> th of a ball, but also predict how it will hit and bounce off a wall. Previously

> it had only been possible to estimate this using a computer, wrote the paper. ”

Improwizacje dziennikarskie.

Mając już gotowe równanie ruchu piłki,

każdy głupek obliczy sobie takie zderzenie,

odwracamy tylko prędkość normalną do ściany i gotowe, hehe!

Przypadek z innym spadaniem, sprowadza się do tego samego równania:

F = ma = ciążenie + dowolne inne siły, w tym ten opór powietrza.