placebo dowodzi możliwości mentalnego wpływu na

poziom odczuwanego bólu.

W/g mnie ból lokuje się jednocześnie w co najmniej dwóch obszarach mózgu: – 1. uczymy się czytać, jeździć na rowerze i uczymy się bólu/zbieramy doświadczenie od niemowlęcia/

-2. ból receptorowy

pierwszy to wrażenie subiektywne łatwo regulowane np nastrojem

drugi to wrażenie obiektywne – sygnały płyną od receptorów – oparzenie, szczypanie itp

Po mentalnym zablokowaniu pierwszego / np. ból po urazowy w jedną sekundę/ pozostaje czyste odczuwanie sygnałów z receptorów /np.przesuwanie się kamienia nerkowego w moczowodzie – rozciąganie ścianek moczowodu/

Mentalnie można wyćwiczyć by jednocześnie uruchamiały się różne działania regulacyjne aż

do odwzorowywania bądź wzmacniania/osłabiania działania różnych leków.

Nie umiejętne korzystanie z takich umiejętności może powodować np zażywając Omnic drastyczne problemy z oddychaniem, trzymaniem moczu i kału a nawet utrzymaniem postawy pionowej

Siła mentalnej regulacji poziomu odczuwanego bólu powinna umożliwiać np kobietom bezbólowe porody