Re: Dlaczego gdy barometr idzie w dol to bedzie l

No to gdzie rośnie, a gdzie spada? Przecież właśnie mi o to chodzi, że za góram i spada, więc skąd wzrost temperatury?

Wiatr wieje od wyzu do nizu, po drodze napotyka gory. Czyli per saldo cisnienie od wyzu do nizu spada ale poniewaz powietrze jest wilgotne to zachodza w nim przemiany adiabatyczne.

http://www.bryk.pl/s%C5%82owniki/s%C5%82ownik_geograficzny/img/00000923.png

Masz wiec najpierw podczas wznoszenia:

1. wigotnoadiabatyczny spadek temperatury (0.6 st C / 100m); kondensacja wody i oddanie ciepla do pozostalego powietrza.

2. ze wzgledu na wznoszenie spadek cisnienia; wynikajacy ze zmniejszajacego sie slupa powietrza nad danym punktem.

3. ze wzgledu na prawo Bernoulliego wzrost predkosci i dodatkowy (dynamiczny) spadek cisnienia.

Na szczycie masz wiec nawieksza predkosc przeplywu, najnizsze cisnienie i najnizsza temperature.

Po drugiej stronie powietrze jest suche zachodza wiec suchoadiabatyczne przemiany. Czyli normalny wzrost cisnienia i wzrost temperatury (1 st C / 100m).

Gdyby wiatr niosl suche masy powietrza to temperatura po obu stronach gor bylaby mniej wiecej taka sama. Cisnienie zas byloby o tyle nizsze o ile wynikaloby z przemieszczania sie mas powietrza z wyzu do nizu.

A co to za fizyka?

Normalna, termodynamika, prawo zachowania energii, mechanika plynow…

Przepływając nad powierzchnią gór powietrze może(??? oczywiscie, ze wywoluje) wywoływać siłę Bernoulliego na szczyty gór(…) Szczyt odczuwa siłę ssącą – podciśnienie, ale sam gaz jest sprężony (?????).

O, to jest nowa fizyka 🙂 Jak cisnienie spada to jak gaz moze sie prezyc? Mylisz ciisnienie statyczne z cisnieniem dynamicznym.

Stań na przejściu dla pieszych blisko krawężnika. Przecież poczujesz uderzenie wiatru, gdy stoisz blisko krawężnika, a to znaczy, że ciśnienie wzrosło.

Ciekawy wniosek i niezupelnie prawdziwy 🙂 Uderzy cie powiew rozpedzonego samochodem powietrza, co zupelnie nie znaczy, ze cisnienie tego powietrza jest wieksze.

Jakbys stal wystarczajaco blisko a samochod jechalby wystarczajaco szybko to po pierwszym powiewie zostalbys zassany pod jego kola. Tak wlasnie gina ludzie stajacy zbyt blisko torow kolejowych, motocyklisci pod kolami TIRow i kierowcy malych samochodow.

W tym czasie na ściany samochodu działa podciśnienie z powodu przepływającego powietrza

Na powierzchnie boczne, na powierzcni czolowej nastepuje zwiekszenie cisnienia (spietrzenie, cisnienie dynamiczne)… Przyjrzyj sie jak zachowuje sie plandeka na pedzacej ciezarowce.

W zasadzie zaczną łopotać (ale w zbliżeniu do siebie), gdyż pojawią się dwie siły. Jedna to ta tego Bernoulliego – zbliżająca, a druga to podwyższone ciśnienie wydmuchiwanego powietrza

Nie che cie martwic, ale zapodales bzdure 🙁 Trzepotanie wynika z tyrbulentnego przeplywu i braku rownowagi dynamicznej listkow papieru a nie z „podwyzszonego cisnienia wydmuchiwanego poewietrza”.

Do tego ta woda ogrzewa powietrze „wspinające się” na nawietrznej. Jak spadnie w postaci deszczu po nawietrznej, to po zawietrznej niczego nie ogrzewa, bo jej tam nie ma.

No tak, ale powietrze zostalo nagrzane, prawda? Opadajac ma wiec WIEKSZA energie i po osiagnieciu poziomu startu wznoszenia BEDZIE mialo WIEKSZA temperature 🙂



Einstein may have believed that God doesn’t play dice, but God need not conform to Einstein’s beliefs.



Certified P.E.B.K.A.C* Technician.

* Problem Exists Between Keyboard And Chair…