Re: Szczepionka na malarię – nareszcie skuteczna!

Si si senior!

Skuteczność jest taka, jak każdy widzi. 30% redukcja ryzyka.

Przyzwyczailiśmy się, że szczepionka ma dawać ochronę na STO procent. Bezwzględnie, na sto procent. Vide, te ostatnie awantury antyszczepionkowców, których jednym z argumentów jest: szczepienie na koklusz w dzieciństwie nie chroni dorosłych.

Tymczasem w kardiologi: aspirynka: – 15%, statynka: – 15%, inhibitor konwertazy angiotensyny: -15%, redukcji ryzyka zgonu. I tak ziarko do ziarka…

Ja wciąż jestem podekscytowany, bo po raz pierwszy opracowano jakąkolwiek SKUTECZNĄ szczepionkę przeciw PIERWOTNIAKOM.

Cytując: „to jest drobny krok po Księżycu, ale wielki krok dla ludzkości”. Czy jakoś tak.

Taki pierwotniak, to jak słoń do myszy, w porównaniu do bakterii.

Układ immunologiczny człowieka potrafi walczyć z myszami skutecznie, a teraz udało się go nauczyć jak walczyć ze słoniem. Jakkolwiek walka nie zawsze będzie skuteczna.

Teraz będą badania niezależnych (uwielbiam to słowo) naukowców, dlaczego szczepionka Glaksiaków nie działa u każdego, na każdy szczep pierwotniaka, itd, itp…. będzie się działo!

Bramy Troi runęły mimo, że jaj potężne mury stoją. 10 lat i Troja runie w całości.